Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lutego 2014

Obejrzałam film - "Wyspa tajemnic"

Reżyseria: Martin Scorsese
Tytuł oryginału: Shutter Island
Gatunek: thriller, dramat
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 2010
Czas trwania: 2 godziny 18 minut
Ocena: 5,5 

Tym razem nie będzie o książkach. Tym razem opowiem wam o swoich wrażeniach po seansie filmowym, który urządziliśmy sobie z mężem w mroźny niedzielny wieczór. Przeglądaliśmy właśnie rekomendacje filmów na filmweb.pl i u każdego z nas na początku pojawiał się film "Wyspa tajemnic". Reakcje były różne. Ja: "DiCaprio? No nie...", mąż: "Dramat?! O nie!". A jednak zdecydowaliśmy się. I był to wybór idealny, trafiony w dziesiątkę! 

wyspa Shutter

sobota, 8 października 2011

W kinie - "1920. Bitwa Warszawska"

Reżyseria: Jerzy Hoffmann 
Gatunek: wojenny, dramat
Kraj produkcji: Polska
Rok produkcji: 2011
Czas trwania: 110 min
Ocena: 2


Czym dla nas - Polaków jest Bitwa Warszawska, nie muszę chyba tłumaczyć. Czym była ona dla Hoffmana, nie jestem w stanie zrozumieć, tak jak nie zrozumiałam sensu wydania tak wielkiej ilości pieniędzy na tak okropny film. Jeden z najgorszych polskich filmów, jakie kiedykolwiek widziałam. Jest mi wstyd, że obywatele kilkunastu krajów, które w ciemno wykupiły już licencję na "dzieło" Hoffmana, obejrzą je i pomyślą, że jednak ta cała bitwa, to tylko czcza gadanina i przechwałki Polaków... Strasznie mi głupio, że tak chwalimy się tym filmem, bo naprawdę nie mamy do tego żadnych powodów, w przeciwieństwie do historii, którą przedstawia.


czwartek, 3 lutego 2011

W kinie - "Turysta"

Reżyseria: Florian Henckel von Donnersmarck 
Tytuł oryginału: The Tourist
Gatunek: sensacyjny, film akcji
Kraj produkcji: Francja, USA, Włochy
Rok produkcji: 2010
czas trwania: 103 minuty
Ocena: 5


Nie ukrywam, dlaczego wybrałam ten film z repertuaru kina (a nie byłam w kinie ponad pół roku...). Oczywiście jedynym argumentem był Johny Depp. Uwielbiam tego aktora. Każdy film z jego udziałem coraz bardziej rozpala moją do niego miłość i uwielbienie (platoniczne to uczucia oczywiście:)). Tym razem aktor zagrał u boku bogini seksu i luksusu - Angeliny Jolie. Rzeczywiście, dzięki temu filmowi odkryłam prawdziwe piękno ukryte w aktorce. No i talent aktorski. Niestety po jej ostatnim filmie, o którym trochę tu napisałam (mowa o "Salt") trochę bałam się, ze włączy mi się czerwona lampka i z góry przekreślę film. Otóż nic bardziej mylnego! Już pierwsza scena rozbawiła mnie do łez. Dosłownie.


niedziela, 2 stycznia 2011

"Chłopiec z latawcem" - ekranizacja książki Khaleda Hosseiniego

Reżyseria: Marc Forster  
Tytuł oryginału: The kite runner
Gatunek: melodramat
Kraj produkcji: Chiny, USA
Rok produkcji: 2007
Czas trwania: 128 minut


Ocena: 5,5

Książkę "Chłopiec z latawcem" Khaleda Hosseiniego znają chyba wszyscy. Ja też miałam to szczęście odkryć wspaniałą historię dwóch przyjaciół: sunnity Amira oraz szyity i  sługi - Hassana. Ci dwaj młodzi chłopcy nawet nie przypuszczają, że cokolwiek mogłoby zaszkodzić ich braterskiej przyjaźni. Do czasu jednak.

środa, 29 grudnia 2010

"Salt" - obejrzałam film

Reżyseria: Phillip Noyce 
Tytuł oryginału: Salt
Gatunek: thriller, szpiegowski, sensacyjny
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 2010
Czas trwania: 100 minut
Ocena: 3 




I co mnie podkusiło, żeby obejrzeć "Salt"...? Chyba jedynie bezgraniczna ciekawość jak w filmie rodem z Hollywood poradził sobie Daniel Olbrychski. Tylko po co tak właściwie? Aktora tego nawet w polskich filmach nie lubię, niestety nie jest to mój ideał aktorstwa. Co do Jolie, nie pamiętam, żebym oglądała jakikolwiek wart polecenia film z jej udziałem. A jednak. Obejrzałam. I co mi z tego pozostało..? Nic. Pusto. 


wtorek, 5 października 2010

"Alicja w Krainie Czarów" - ekranizacja bajki Carrolla Lewisa

Reżyseria: Tim Burton 
Tytuł oryginału: Alice in Wonderland
Gatunek: familijny, przygodowy, fantasy
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 2010
Czas trwania: 108 minut


Ocena: 3,5/4


Każdy z nas zapewne zna historię Alicji, która w pogoni za białym królikiem w kamizelce wpadła do wielkiej dziury i tym sposobem znalazła się w Krainie Czarów. Tak przynajmniej przedstawia to większość animowanych czy też wyreżyserowanych bajek/filmów. Biorąc pod uwagę, iż autor "Alicji..." - Carroll Lewis wykładał matematykę na Oksfordzie, wcale nie wydaje się dziwne, jak niezwykle skonstruowana jest fabuła bajki. 


czwartek, 26 sierpnia 2010

"Lot nad kukułczym gniazdem" - ekranizacja powieści Kena Kesey'a

Reżyseria: Milos Forman 
Tytuł oryginału: One flew over the cuckoo's nest
Gatunek: dramat psychologiczny
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 1975
Czas trwania: 133 minuty
Ocena: 5


Tym razem jeden film połączył dwie kwestie: jest to zarówno ekranizacja powieści, którą przeczytałam, jak i film biorący udział w Wyzwaniu Oskarowym. A więc tym bardziej powinna napisać jakie wrażenia towarzyszyły mi podczas oglądania filmu. 


wtorek, 17 sierpnia 2010

"Casablanca" - najlepszy film 1944 roku

Reżyseria: Michael Curtiz 
Tytuł oryginału: Casablanca
Gatunek: melodramat, kryminał
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 1942
Czas trwania: 102 minuty
Ocena: 5,5


O tym filmie krążą plotki, że to najpiękniejszy romans wszech czasów, że najcudniejszy film jaki stworzyła Ameryka, że muzyka zapiera dech w piersiach. Postanowiłam to sprawdzić. Czy rzeczywiście jest tak, jak mówią? Obawiam się, że w dużej mierze mają rację.


poniedziałek, 16 sierpnia 2010

"Rain Man" - najlepszy film 1989 roku

Reżyseria: Barry Levinson
Tytuł oryginału: Rain Man
Gatunek: dramat
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 1988
Czas trwania: 133 minuty
Ocena: 5


Nowy Jork, rok 1988. Młody mężczyzna handlujący samochodami - Charlie Babbitt pilnie czeka na przypływ gotówki. Jest w fatalnej sytuacji, zamówił nowy model samochodów, na które ma kupca, jednak modeli tych nie uznaje Ministerstwo Ochrony Środowiska i nie wydaje pozwolenia. Na dodatek Charlie dowiaduje się, że zmarł jego ojciec - człowiek, z którym nie utrzymywał kontaktu od kilkunastu lat. Jednak ojcice był bogatym człowiekiem, Charlie liczy więc na spory spadek. Jako jedyny członek rodziny odziedziczy po nim cały majątek. Po odczytaniu testamentu okazuje się, że synowi mężczyzna przeznacza starego Builcka (świetny samochód) oraz kilka niezbyt ciekawych rzeczy, natomiast 3 miliony dolarów przeznacza komuś innemu - komu do jasnej ciasnej?!


piątek, 6 sierpnia 2010

Wyzwanie filmowe - "Oskary - najlepszy film"

Uznacie mnie pewnie za wariatkę, ale trudno... Wpakowałam się w kolejne wyzwanie - tym razem filmowe, które zaproponowała Vampire_Slayer, dotyczące filmów uhonorowanych mianem najlepszego dzieła według Akademii Oskarów. 



Poniżej umieszczam listę, która prezentuje poszczególne filmy. Niektóre z nich już widziałam, ale jest ich okropnie mało w porównaniem z listą. Dlatego czas najwyższy nadrobić zaległości :)

Lista Najlepszych:
* The Hurt Locker. W pułapce wojny (2010)
* Slumdog. Milioner z ulicy (2009)
* To nie jest kraj dla starych ludzi (2008)
* Infiltracja (2007)
* Miasto gniewu (2006)

* Za wszelką cenę (2005)
* Władca Pierścieni: Powrót Króla (2004)
* Chicago (2003)

* Piękny umysł (2002)
* Gladiator (2001)
* American Beauty (2000)


piątek, 30 lipca 2010

Shrek Forever w 3D

Reżyseria: Mike Mitchell
Tytuł oryginału: Shrek Forever After
Gatunek: komedia, familijny, animowany
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 2010
Czas trwania: 93 minuty
Ocena: 4




Shreka zna chyba każdy - nie trzeba więc przypominać historii ogra zakochanego w pięknej księżniczce Fionie, z którą się ożenił i mieli troje dzieci. Nie trzeb też opisywać ich przyjaciół - Osła, Kota w Butach, Ciasteczko, Pinokia i całą armię postaci z bajek. Czwarta (i ostatnia podobno) część Shrek rozpoczyna się sielankowo...


poniedziałek, 26 lipca 2010

"Okruchy dnia" - ekranizacja powieści K. Ishiguro

Reżyseria: James Ivory
Tytuł oryginału: Remains of the day 
Gatunek: melodramat, obyczajowy
Kraj produkcji: USA/Wlk. Brytania
Rok produkcji: 1993
Czas trwania: 138 minut
Ocena: 5,5


Korzystając z czasu wakacji i pochmurnej pogody nadrabiam zaległości - oglądam ekranizacje przeczytanych niedawno książek. Dziś obejrzałam "Okruchy dnia" z Anthony Hopkinsem i Emmą Thompsom w rolach głównych. Moje wrażenia? Nie wiem czy będę w stanie je opisać...


niedziela, 25 lipca 2010

"Lokator" - ekranizacja "Chimerycznego lokatora" R. Topora


Reżyseria: Roman Polański
Tytuł oryginału: Le locataire (The tenant)
Gatunek: thriller (psychologiczny)
Rok produkcji: 1976
Czas trwania: 125 minut
Ocena: 5


Cóż to za film.. Gdybym wcześniej nie przeczytała książki (TU zamieściłam jej recenzję), na podstawie której Polański napisał scenografię i wyreżyserował "Lokatora", nie byłabym w stanie spokojnie przesiedzieć przed telewizorem (tym bardziej, że oglądałam go ok. godziny 23). Gdyby nie książka, trudno byłoby się domyślić skąd wziął się ząb w ścianie mieszkania, dlaczego główny bohater zaczyna przebierać się za kobietę i dlaczego ci dziwni ludzie przesiadują w toalecie naprzeciw jego okna... Reżyser praktycznie nic nie zmienił w treści, a mimo wszystko film daje dużo bardziej do myślenia. Przede wszystkim mało słów, dużo dziwnej muzyki, ponure sceny i spokój. To najbardziej oddaje charakterystykę dzieła. Polański w roli Trelkowsky'ego - polskiego emigranta z francuskim obywatelstwem - bardzo przekonujący, aczkolwiek zawsze zastanawia mnie jak reżyser może obsadzić siebie w roli głównej... Czyżby aż tyle samokrytyki posiadał??


środa, 2 czerwca 2010

W kinie - Robin Hood

Reżyseria: Ridley Scott
Tytuł oryginału: Robin Hood
Kraj/rok: USA, Wielka Brytania/maj 2010
Dystrybucja: United International Pictures Sp z o.o. 
Czas trwania: 146 minut
Ocena: 5


Od czego by tu zacząć... Może od treści filmu. Zainteresowani wiedzą zapewne, że ta wersja Robin Hooda nie ma prawie nic wspólnego z wcześniejszymi filmami ukazującymi przygody dzielnego banity i łucznika. Dzieło Ridleya Scotta nawiązuje bowiem do chwili, gdy król Ryszard Lwie Serce powraca z krucjaty (nieudanej i nie przynoszącej mu sławy). Wśród poddanych walczących u jego boku znalazł się take Robin Longstride, łucznik nie posiadający rodziny, domu ani swego miejsca z Anglii - jednym słowem nie liczący się pionek w rozgrywkach króla o prestiż i władzę. Jednym z problemów Robina jest mówienie prawdy zawsze i wszędzie. Gdy Ryszard Lwie Serce pyta go, co sądzi o krucjacie, ten zarzuca królowi porażkę i utratę prestiżu, za co wraz ze swymi towarzyszami zostaje zakuty w dyby. Robin wykorzystuje chwilę nieuwagi wojska i wraz z kompanami postanawia udać się do Anglii własną drogą.

poniedziałek, 18 stycznia 2010

W kinie - AVATAR



Reżyseria: James Cameron
Tytuł oryginału: Avatar
Kraj/rok: USA, Wielka Brytania 2009
Dystrybutor: Imperial-Cinepix
Czas trwania: 162 minuty
Ocena: 5,5

Mimo, że film ten od miesiąca króluje w polskich kinach, ja wybrałam się na niego dopiero wczoraj. Oczywiście wybrałam formę 3D, zawsze tak robię, gdy mam możliwość wyboru. W tym przypadku było to wręcz wskazane. Dlaczego? Nie jestem pewna czy będę w stanie oddać cały urok "Avatara" - jednego z najlepszych filmów, jakie udało mi się obejrzeć w ciągu ostatnich kilku lat.

Na początek trochę fabuły: Ludzie z planety Ziemia odkryli obcy świat - Pandorę, którą zamieszkują Na'vi - postacie człekokształtne z kocim ogonem, uszami, zębami, a przede wszystkim zwinnością i sprytem. Tworzą hermetyczny świat, w którym żyją w harmonii z naturą i duchami przeszłości.

niedziela, 22 listopada 2009

W kinie - "Opowieść wigilijna" w 3D



Reżyseria: Robert Zemeckis
Tytuł oryginału: A Christmas Carol
Kraj/Rok: USA 2009
Dystrybutor: Forum Film Poland
Czas trwania: 96 minut
Ocena: 4,5

Któż nie zna słynnej "Opowieści wigilijnej" C. Dickensa? Ja! Nigdy nie zdołałam przebrnąć przez ten skomplikowany tekst, pełen dziwnych zwrotów, skomplikowanej budowy zdań i licznych, nudnych opisów. Oczywiście znam ogólny zarys i przesłanie, jakie niesie za sobą ta opowieść więc gdy moja "druga połowa" powiedziała mi, że kupiła bilety na "Opowieść wigilijną" w 3D, nie wiedziałam, czy mam się cieszyć, czy zmartwić... Ogólnie nie mam nic przeciwko bajkom i filmom animowanym, ale ta historia jest tak często ekranizowana, jak więc i czym może mnie jeszcze zaskoczyć?

I oto co działo się ze mną podczas oglądania i po wyjściu z kina:
Film (bajka) jest strasznie mroczny, a sceny w tak ciemnych barwach, że chwilami musiałam poważnie wytężyć wzrok. W pierwszych scenach poznajemy bohatera powieści - Ebenezera Scrooge'a. Stary i wredny lichwiarz płacąc za pochówek swego wspólnika zabiera dwa pensy zasłaniające jego oczy (taki był ponoć zwyczaj pochówku, jak w mitologii opłata za transport w Hadesie). To była pierwsza z licznych przerażających scen w tej historii. Wyobraźmy sobie bowiem ciemne pomieszczenie, trumnę, i TEN wzrok...