Dziś będzie nietypowo i nieksiążkowo. Dawno, dawno temu, jeszcze w szkole średniej, zakochałam się w języku francuskim. Kontynuowałam go także na studiach, ale chyba tylko po to, by na kilka dobrych lat porzucić go całkowicie. Sumienie nie dawało mi jednak spokoju i przez długi czas zastanawiałam się jak by tu wpłynąć na własne ambicje i regularnie powtarzać sobie słownictwo, gramatykę czy cokolwiek...I nadarzyła się fantastyczna okazja!
Kilkanaście dni temu odezwała się do mnie Pani Joanna z wydawnictwa Compagnia Lignua i zaproponowała wypróbowanie fiszek z francuskimi słówkami i wyrażeniami w zamian za krótką notkę na blogu. Z reguły nie przyjmuję żadnych ofert współpracy, ale tym razem propozycja jakby spadła mi z nieba! I w ten sposób stałam się posiadaczką pakietu:
FRANCUSKI W KARTECZKACH
słownictwo dla średnio zaawansowanych
wydawnictwo: Compagnia Lingua
