środa, 29 maja 2013

Walczący Ruben Wolfe

Autor: Markus Zusak 
tytuł oryginału: Fighting Ruben Wolfe
Tłumaczenie: Alicja Marcinkowska
Wydawnictwo: Amber
Seria wydawnicza: My nastolatki...
Rok wydania: 2003
Liczba stron: 152
Ocena: 4,5

Źródło: własna biblioteczka

Okres dorastania, wiek młodzieńczy to jeden z najważniejszych momentów w życiu każdego człowieka. To wtedy właśnie kształtuje się osobowość, charakter, wtedy właśnie buzują hormony, pierwsze miłostki, pierwszy papieros, pierwsze piwko... I pierwsze poważne rozterki. Markus Zusak wziął na warsztat tę właśnie część życia człowieka i wyszło mu to całkiem nieźle. 

"Walczący Ruben Wolfe" to kontynuacja książki "Moje tak zwane życie". Po raz kolejny Cameron oprowadza nas po swoim beznadziejnym życiu, nie zapominając o całej swojej rodzinie. Wilki powinny trzymać się razem, powinny żyć w stadzie. Czy jednak zawsze tak jest? Cam początkowo nie do końca jest tego pewien, z czasem jednak wydarzenia przybierają niespodziewany obrót i okazuje się, że w najtrudniejszych chwilach w życiu rodzina jest najważniejsza. Dlaczego więc w tytule mowa o Rubenie..? Ano, Ruben to starszy o rok brat Camerona, który dzieli z nim pokój i spędza z nim większość czasu. Niby za sobą nie przepadają, wyzywają się i dokuczają. Urządzają nawet walki z użyciem rękawic bokserskich w domowym ogródku. Jednym słowem typowe rodzeństwo. 


Pewnego dnia Ruben słyszy, jak ktoś w szkole nazywa jego siostrę dziwką. Reaguje natychmiast powalając chłopaka jednym uderzeniem. Po kilku dniach przed domem pojawia się organizator nielegalnych walk bokserskich i proponuje Rubenowi udział w nich za pieniądze. Po krótkim pokazie walki w ogrodowym podwórku mężczyzna stwierdza, że chce obu braci. Chłopcy zgadzają się. Jednak nie dlatego, że zdobędą pieniądze. Ich cel jest zupełnie inny. Każdy z nich pragnie wyjść z cienia, pokazać samemu sobie, że jest czegoś wart, że potrafi stawić czoła najtrudniejszym wyzwaniom. Boks połączy braci nierozerwalną nicią, której nie zerwie nawet wspólny pojedynek.

Bardzo ciekawa książka, przedstawiająca siłę braterskiej miłości, rodzinnych więzi i drogę do odnalezienia samego siebie. Wyjścia z nijakości i szarości dnia codziennego oraz uwierzenia we własne siły, własne możliwości. Uważam, że większość młodych ludzi powinno zapoznać się z tą lekturą. A i rodziców nastolatków zachęcam do sięgnięcia po tę książkę, można tu bowiem odnaleźć kilka ciekawych przemyśleń i problemów, które dręczą współczesną młodzież. 

Inne książki autora na blogu:

9 komentarzy:

  1. Mi też się podobała, choć nie tak bardzo jak pierwsza część. Chyba jest jeszcze trzecia, ale nie udało mi się do niej dotrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z kolei bardziej do gustu przypadła właśnie ta część :) ot, jak pięknie się różnimy :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jeśli trafiłam to się cieszę :)

      Usuń
  3. Zapraszam: http://przeczytalamksiazke.blogspot.de/2013/05/czas-napisac-post-o-zupenie-innej.html
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam się [rzypomnieć ze stosikowym:) Niebawem losowanie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie slyszalam o tych ksiazkach Zusaka, musze koniecznie je zdobyc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo niewielkich rozmiarów i swego czasu dosyć łatwo można było je zdobyć. Ale kupowałam je prawie 5 lat temu, dziś nie wiem jaki jest na nie popyt :)

      Usuń