wtorek, 14 lutego 2012

Prośba, prośba.. :)

Drodzy bloggerzy i czytelnicy! 
Zwracam się do was z pewną bardzo nietypową prośbą. Właściwie nie tyle ja, co autorka książki "Pierwsza z Rodu. Znajda" - Joanna Łukowska. Powyższa powieść została zgłoszona do konkursu E-book roku 2011. Ja już dawno przeczytałam tę książkę i osobiście uważam, że jest świetna! Dlatego należy dać jej szansę i oddać jak najwięcej głosów :) 

Ci, którzy czytali i którym się podobało, niech głosują od 20 lutego 2012 na STRONIE KONKURSU, a ci, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z twórczością J. Łukowskiej odsyłam do RECENZJI, którą naskrobałam na blogu oraz na stronę wydawnictwa RW2010, na której to można nabyć książkę na niewielkie pieniądze :)

Dziękuję za uwagę :)

sobota, 4 lutego 2012

Ja, pani woźna

Autor: Ewa Ostrowska 
Wydawnictwo: Skrzat
Seria wydawnicza: Kobiece Perły
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 480
Ocena: 5


Źródło: własna biblioteczka

Już od dawna żadna książka nie wzbudziła we mnie tylu emocji - pozytywnych i negatywnych. Od dawna też nie sięgałam po książkę, której treść wzbudziła we mnie bardzo mieszane uczucia. Szczerze przyznaję, że do lektury powieści E. Ostrowskiej podeszłam z dużym dystansem i wątpliwościami. Sama siebie chciałam przekonać, że to nie jest literatura dla mnie. Czy się udało? 

Już z okładki możemy się dowiedzieć, iż jest to historia Kaśki, dojrzałej kobiety, żony, matki, redaktorki działu kultury w jednym z poczytnych czasopism. Kobiety spełnionej, można powiedzieć - przystojny i bogaty mąż, dobrze płatna praca, synek jak marzenie. I absolutnie nie przeszkadzało jej, że co jakiś czas do domu wydzwaniały nieznane panie poszukując misiaczka, cukiereczka czy inne ciasteczko. Nie miała też za złe mężowi, że nie chciał mieć dziecka, że się nim brzydził i nie spędził z nim ani jednej godzinki. Jej życie było po prostu cudowne. Do czasu. Do chwili, gdy ukochany oświadczył jej, że odchodzi do innej, bogatszej, że wyjeżdża do Anglii. Do momentu, gdy redaktor naczelny zaproponował jej awans zawodowy w zamian za seks. Do dnia, w którym jej syn powiedział "nienawidzę cię mamle, chcę do taty!".

piątek, 3 lutego 2012

Podsumowanie miesiąca - styczeń 2012

Przeczytanych książek: 3
Ilość przeczytanych stron: 850

Książki w ramach wyzwania Projekt Nobliści: 0
Książki w ramach wyzwania Stosikowe Losowanie: 1
Książki w ramach wyzwania Literatura na Peryferiach: 0
Książki w ramach wyzwania Rosja w Literaturze: 0
Książki w ramach wyzwania Dinozaury Literatury: 0
Książki w ramach wyzwania Moja B-netka: 1
Książki w ramach wyzwania Papierowy Zwierzyniec: 0
Książki w ramach wyzwania Reporterskim Okiem: 0
Książki w ramach wyzwania Francuska Kawiarenka Literacka: 2
Książki w ramach wyzwania Projekt Kraszewski: 0


Najlepsza książka: "Zamordowana królowa" Maurice Druon


Ilość książek w ramach planów czytelniczych: 49 (ubyło 5, przybyło 5)


Książki pozyskane:
- recenzyjne: 0
- allegro: 0
- podaj/finta: 0
- kolejkowo: 0
- księgarnia: 0
- biblioteka: 0
- upominek/prezent: 0

Początek roku taki sobie, ale pierwsze koty za płoty. Z miesiąca na miesiąc powinnam się powoli rozkręcać. Nabrałam ochoty do czytania, czekam na kilka recenzyjnych książek więc będzie co robić. A póki mam ferie, czas nadrabiać zaległości :)

poniedziałek, 30 stycznia 2012

[HISTORYCZNIE] Zamordowana królowa

Autor: Maurice Druon
Tytuł oryginału:  La reine etranglee
Tłumaczenie: Adriana Celińska 
Cykl: Królowie Przeklęci, tom II
Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania: 2010 
Ilość stron: 300
Ocena: 5,5 

Źródło: własna biblioteczka

Ależ długo zbierałam się do napisania czegokolwiek o tej książce... Z kilkutygodniowym poślizgiem, przy absolutnym braku weny i z ogromnym kacem moralnym postanowiłam w końcu usiąść i coś naskrobać. W końcu mam ferie i żadne wymówki już nie zadziałają!

Lubicie Francję? Tak? A więc to książka wprost wymarzona, aby pogłębić to uczucie. Intryga za intrygą, egoizm, który wygląda zza każdego rogu komnaty, blichtr, władza, manipulacje i kombinacje. Oj , dzieje się tu tyle, że nie sposób wszystkiego opisać... Ale spróbuję choć odrobinę uchylić rąbka.

sobota, 14 stycznia 2012

Bracie, siostro, rodzino... - podsumowanie wyzwania

Wyzwań w ubiegłym roku było wiele. "Bracie, siostro, rodzino..." jako jedno z nielicznych udało mi się w miarę pozytywnie ukończyć :) oto rezultaty moich zmagań:

1.  "Ciocia Mame" Patrick Dennis (relacje ciocia - bratanek)
2. "Oczyszczenie" Sofi Oksanen (relacje siostrzane)
3. "Zło" Jan Guilllou (relacje ojciec - syn, książki nie doczytałam)
4. "Równoumagicznienie" Terry Pratchett (relacje babcia - wnuk)
5. "Jak Bóg przykazał" Niccolo Ammaniti (relacje ojciec - syn)
6. "Zaopiekuj się moją mamą" Shin Kyung-Sook (relacje matka - sórka, syn)
7. "Moja wyspa Bali" Urszula Ewertowska (relacje siostrzane)

piątek, 13 stycznia 2012

[HISTORYCZNIE] Vita Brevis. Listy Florii Emilii do Aureliusza Augustyna

Autor: Jostein Gaarder 
Ilustracje: Hilde Kramer
Tytuł oryginału: Vita brevis. Floria Aemilias brev til Aurel Augustin
Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: Jacek Santorski & CO
Rok wydania: 1997
Ilość stron: 250
Ocena: 4


Źródło: własna biblioteczka

Josteina Gaardera znamy przede  wszystkim z bardzo moralizatorskich i filozoficznych powieści dla dzieci i młodzieży. Ja także jestem już po lekturze kilku z nich i przyznaję bez bicia, że w większości bardzo przypadły mi do gustu (zwłaszcza "Dziewczyna z pomarańczami"). Cóż jednak tym razem zaaplikował nam autor? Jakież było moje zdziwienie, gdy w antykwariacie odnalazłam "Vita brevis", której główną częścią jest list Florii Emilii do biskupa Aureliusza Augustyna, czyli świętego Augustyna, myśliciela i jednego z ojców kościoła rzymskokatolickiego. 

We wstępie autor opowiada swoją przygodę, którą przeżył podczas targów książek w Buenos Aires w roku 1995. W mieście tym znalazł bowiem przytulny antykwariat, w którym na regale ze starymi rękopisami odnalazł tajemniczy list kierowany do człowieka, którego  biografię każdy filozof zna niemal na pamięć. A jednak Gaarder nigdy nie słyszał o niejakiej Florii Emilii. Zaintrygowany zakupił ów rękopis, przełożył go na język norweski i wydał w formie książki. 

niedziela, 8 stycznia 2012

[HISTORYCZNIE] Ognisty szlak

Autor: Christian Jacq
Tytuł oryginału: Le chemin de feu 
Tłumaczenie: Zygmunt Burakowski
Cykl: Tajemnice Ozyrysa, cz. 3
Wydawnictwo: Świat Książki 
Rok wydania: 2005 
Ilość stron: 350
Ocena: 4,5


Źródło: własna biblioteczka


To już trzecie moje spotkanie z bohaterami starożytnego Egiptu. Bardzo miłe spotkanie, muszę przyznać. Niestety długa przerwa w czytaniu między drugim a trzecim tomem przygód dzielnego pisarza Ikera spowodowała, że przez pierwsze 50 stron tekstu musiałam intensywnie przypominać sobie wszystkie dotychczasowe wydarzenia oraz bohaterów: faraona Sezostrisa, kapłankę Izydę, generała Nesmontu, szefa policji Sobka-Obrońcę, przyjaciela Ikera - Sekariego oraz wiernego druha - osła o wdzięcznym imieniu Wiatr Północy. A także antybohaterów, czyli tych, którzy chcą zniszczyć państwo egipskie: Zwiastuna wraz z jego watahą: Szabem Pokurczem, Krzywogębym, piękną Biną i całą rzeszą wyznawców nowego boga. 

Kto nie czytał poprzednich tomów, tego w tym momencie odsyłam do wcześniejszych opisów:

wtorek, 3 stycznia 2012

Podsumowanie roku 2011

Cóż to była za rok! Ileż zmian, ważnych wydarzeń w moim życiu... Jedno jest pewne, nie bardzo przysłużyło się to życiu czytelniczemu :) mam jednak nadzieję, że w tym roku będzie już tylko lepiej! Poniżej spróbuję w skrócie podsumować ubiegłoroczne zmagania z literaturą i rozliczyć się z zeszłorocznych postanowień...

*
W roku 2011 miałam okazję przyjrzeć się 49 książkom, z czego (aż!) 5 nie doczytałam. To mój największy zawód, gdyż na początku tego roku obiecałam sobie poprawić o co najmniej 10 pozycji statystyki roku 2010 (52 książki) i był to mój cel numer jeden. Niestety nie udało się...

Długa wymuszona przerwa...

Kochani!!!

Jakieś fatum krąży nade mną od pewnego czasu... Ostatnio (prawdopodobnie) zawirusował mi się komputer i przestał wyświetlać najczęściej odwiedzane przeze mnie strony. Blokował mi dostęp między innymi do własnego bloga, FB, na forum kolejkowa, na pocztę, na stronę banku.. Koszmar!!! Na szczęście mąż po wielu dniach starań i wydzwaniania po kolegach informatykach w końcu znalazł rozwiązanie tego problemu i oto od wczoraj znowu funkcjonuję w sieci! Jakaż to radość :D 

Niestety grudzień nie sprzyjał także moim planom czytelniczym... Nie skończyłam ani jednej książki, choć kilka rozpoczęłam. Święta w szkole, Święta w domu, święta, święta... i zero czasu na własne przyjemności. Czasami się zastanawiam, czy to święta są dla nas, czy to my funkcjonujemy dla świąt.? 

czwartek, 1 grudnia 2011

Podsumowanie miesiąca - listopad 2011

Przeczytanych książek: 5 (1 przerwana)
Ilość przeczytanych stron: 1079
Książki w ramach wyzwania Projekt Nobliści: 0
Książki w ramach wyzwania Stosikowe Losowanie: 2
Książki w ramach wyzwania Literatura na Peryferiach: 2
Książki w ramach wyzwania Rosja w Literaturze: 0
Książki w ramach wyzwania Dinozaury Literatury: 0
Książki w ramach wyzwania Moja B-netka: 0
Książki w ramach wyzwania Papierowy Zwierzyniec: 0
Książki w ramach wyzwania Reporterskim Okiem: 0
Książki w ramach wyzwania Bracie, Siostro, rodzino: 1
Książki w ramach wyzwania Francuska Kawiarenka Literacka: 0
Książki w ramach wyzwania Projekt Kraszewski: 0


Najlepsza książka: "W odbiciu" Jakub Małecki


Ilość książek w ramach planów czytelniczych: 49 (ubyło 5, przybyło 6)


Książki pozyskane:
- recenzyjne: 0
- allegro: 0
- podaj/finta: 0
- kolejkowo: 0
- księgarnia: 0
- biblioteka: 0
- upominek/prezent: 1

Jak widać miesiąc można zaliczyć do całkiem udanych. W grudniu pewnie nie będzie już tak kolorowo, chociaż podczas przerwy świątecznej być może nadrobię zaległości :)