czwartek, 19 sierpnia 2010

Endymion Spring

Autor: Matthew Skelton 
Tytuł oryginału: Endymion Spring
Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2007
Ilość stron: 448
Ocena: 5


źródło: własna biblioteczka

Niemcy, Moguncja, rok 1453. Jan Gutenberg wpada na genialny pomysł - ruchoma czcionka! Dzięki niej stworzy dzieło, o jakim nikomu się nie śniło - Biblię, i to w wielu egzemplarzach. Idealnie prosta czcionka, piękne ozdoby, jedyne, czego teraz potrzebuje, to sponsor. Znajduje go: Fust przybywa do miasta w towarzystwie pisarczyka, który ciągnie za sobą niezwykłą skrzynię. Skrzynię odstraszającą nawet najdzielniejszych złodziejaszków; skrzynia, na której znajduje się mnóstwo dziwnych rycin, a zamkiem są dwa splecione ze sobą węże. Nic dziwnego, że nikt nie ma najmniejszej ochoty zdobyć takiego "skarbu". A jednak. Pewnej nocy Fust postanawia pokazać swemu słudze skarb, który znajduje się w tajemniczej skrzyni. Co to takiego? Papier, choć do papieru niepodobny. Skóra, choć wygląda jakby żyła. niesamowita biel i do tego - a niech to! Zmienia kształt i formę w zależności od potrzeby. Cóż to za dziwo!? A świadkiem wszystkiego nieoczekiwanie staje się ON - Endymion Spring.

Anglia, Oksford roku 2006. Dwunastoletni Blake spędza całe dni wraz z młodszą siostrą Duck w miasteczku uniwersyteckim. Ich matka (w książce ani razu nie pojawia się słowo mama) pisze prace na temat Fausta korzystając ze zbiorów jednej z największych sieci bibliotek. Blake jest rozczarowany, że musiał przerwać naukę, zostawić ojca w Stanach Zjednoczonych i przyjechać tu tylko po to, by codziennie gapić się na regały zapełnione starymi książkami. Podczas jednej z częstych wizyt z bibliotece przypadkiem natrafia na dziwną księgę: stara, obita skórą, z niesamowitym (choć już zepsutym) zamkiem z kształcie węży. Zupełnie jakby sama wypadła z półki prosto w jego ręce. I na dodatek go ukłuła... Doprawdy dziwna księga. Żeby tego było mało, po jej otwarciu okazuje się, że jest pusta! Ale zaraz, zaraz - coś tu chyba jest. Na stronie tytułowej zaczyna ukazywać się napis: Endymion Spring. Kim lub czym on jest? Blake przez chwilę zastanawia się i postanawia odłożyć książkę na miejsce. Ta jednak nie daje mu spokoju i chłopiec wieczorem wykrada się z przyjęcia do biblioteki. Tymczasem księga zniknęła, a w miejscu jej pobytu Blake znajduje stosy porwanych kartek. I o co w tym wszystkim chodzi...???

wtorek, 17 sierpnia 2010

"Casablanca" - najlepszy film 1944 roku

Reżyseria: Michael Curtiz 
Tytuł oryginału: Casablanca
Gatunek: melodramat, kryminał
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 1942
Czas trwania: 102 minuty
Ocena: 5,5


O tym filmie krążą plotki, że to najpiękniejszy romans wszech czasów, że najcudniejszy film jaki stworzyła Ameryka, że muzyka zapiera dech w piersiach. Postanowiłam to sprawdzić. Czy rzeczywiście jest tak, jak mówią? Obawiam się, że w dużej mierze mają rację.


poniedziałek, 16 sierpnia 2010

[KLASYCZNIE] Powieść teatralna

Autor: Michaił Bułhakow
Tytuł oryginału: Театральный роман
Tłumaczenie: Ziemowit Fedecki
Wydawnictwo: Atext
Rok wydania: 1991
Ilość stron: 175
Ocena: 3


Źródło: własna biblioteczka


Jakim pisarzem był Michaił Bułhakow każdy wie lub przynajmniej słyszał o nim wiele pochlebnych opinii. Dlatego też kiedy zauważyłam "Powieść teatralną" w atrakcyjnej cenie na jednym z portali, bez zastanowienia zakupiłam tę pozycję. Czy było warto...?


Niestety. Znudziła mnie ta książka i zaskoczyła - oczywiście negatywnie. Już w przedmowie dowiadujemy się, że powieść ta jest historią Siergieja Leontiewicza Maksudowa - samobójcy, który marzył o karierze pisarza. Jednak po licznych dziwnych perypetiach skończył jako dramaturg. Jego sztukę zakupił (za grosze) Teatr Niezależny, jeden z najsłynniejszych w mieście. I od tej pory zaczyna się prawdziwa przygoda Maksudowa. 

"Rain Man" - najlepszy film 1989 roku

Reżyseria: Barry Levinson
Tytuł oryginału: Rain Man
Gatunek: dramat
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 1988
Czas trwania: 133 minuty
Ocena: 5


Nowy Jork, rok 1988. Młody mężczyzna handlujący samochodami - Charlie Babbitt pilnie czeka na przypływ gotówki. Jest w fatalnej sytuacji, zamówił nowy model samochodów, na które ma kupca, jednak modeli tych nie uznaje Ministerstwo Ochrony Środowiska i nie wydaje pozwolenia. Na dodatek Charlie dowiaduje się, że zmarł jego ojciec - człowiek, z którym nie utrzymywał kontaktu od kilkunastu lat. Jednak ojcice był bogatym człowiekiem, Charlie liczy więc na spory spadek. Jako jedyny członek rodziny odziedziczy po nim cały majątek. Po odczytaniu testamentu okazuje się, że synowi mężczyzna przeznacza starego Builcka (świetny samochód) oraz kilka niezbyt ciekawych rzeczy, natomiast 3 miliony dolarów przeznacza komuś innemu - komu do jasnej ciasnej?!


czwartek, 12 sierpnia 2010

Tysiąc wspaniałych słońc

Autor: Khaled Hosseini
Tytuł oryginału:  A Thousand Splendid Suns
Tłumaczenie: Anna Jęmczyk
Wydawnictwo: Albatros
Seria: Literacka
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 430
Ocena: 6


Źródło: własna biblioteczka

Mariam - nieślubne dziecko pokojówki Nany i jej pracodawcy, znanego w mieście biznesmena Dżalila. Dziewczynka mieszkająca w kolbie, małej chatce poza miastem, z dala od oczu innych ludzi. Mała osóbka o wielkim serduszku, kochająca i bardzo tęskniąca za swym ojcem, który odwiedza ją raz w tygodniu i obsypuje prezentami. Uświadamiana przez mamę, że zawsze będzie dla niego tylko nieślubnym dzieckiem, nigdy nie traktowanym na równi z innymi, nie jest w stanie w to uwierzyć. Wciąż ma nadzieję, że kiedyś zamieszka razem z ojcem w jego pięknej willi w centrum miasta i obejrzy razem ze swym rodzeństwem film w kinie, które jest własnością Dżalila. Tylko tyle. Kilka zwyczajnych marzeń, które nie mają prawa się spełnić. A jednak Mariam nie daje za wygraną i postanawia sama wziąć los w swoje ręce. W piętnaste urodziny wyrusza do miasta na spotkanie z ojcem. Nie wie jeszcze jak okrutnie los z niej zakpi.

Lajla - najmłodsze dziecko liberalnego małżeństwa mieszkającego w Kabulu. Wychowuje się w rodzinie, w które ojciec nie każe matce sprzątać, gotować, nosić burkę i wychodzić z pokoju gdy przychodzą goście. A jednak żyje w miejscu przepełnionym smutkiem od kiedy dwaj starsi bracia wyruszyli na Dżihad - Świętą Wojnę przeciwko Sowietom. Matka nie wychodzi w pokoju, owinięta w koce i wpatrująca się w zdjęcia swych ukochanych synów, ojciec zajmuje się domem, uczy córkę czytać, pisać, grać w szachy. Jako człowiek nauki nie radzi sobie w życiu codziennym, dlatego Lajla przejmuje obowiązki gospodyni - na tyle ile potrafi kilkuletnie dziecko. Mimo to jest szczęśliwa, ponieważ ma przy sobie Tarigha, wiernego przyjaciela, z którym codziennie spędza wolny czas. Mijają lata, a oni, nadal nierozłączni, rozumieją, że ich przyjaźń przeradza się w coś poważniejszego. Wojna jest okrutna. Gdy uświadamiają sobie jak wiele dla siebie znaczą - los każe im się rozstać. Na chwilę, na rok, na zawsze...? Wkrótce życie Lajli legnie w gruzach, z których powstanie jako zupełnie inna osoba.

wtorek, 10 sierpnia 2010

Gotowi - do lasu - marsz!!!

Częste deszcze, wysoka temperatura, pochmurna aura - oto wymarzona pogoda dla każdego grzybiarza!!! Nie ukrywam, że ja też uwielbiam chodzić na grzyby, ale ostatnimi czasu w lesie znajdowałam więcej żmij niż grzybów więc nabrałam sporych obaw przed kolejnymi wypadami. Jednak wieści od sąsiadów i rodziny nie dały mi spokoju. A że praktycznie mieszkam w lesie, musiałam tam w końcu podążyć. I nie żałuję :) Widoki pierwsza klasa! (z góry przepraszam za jakość - fotki z telefonu)

Taki mały psikus od przyrody :)

piątek, 6 sierpnia 2010

Wyzwanie filmowe - "Oskary - najlepszy film"

Uznacie mnie pewnie za wariatkę, ale trudno... Wpakowałam się w kolejne wyzwanie - tym razem filmowe, które zaproponowała Vampire_Slayer, dotyczące filmów uhonorowanych mianem najlepszego dzieła według Akademii Oskarów. 



Poniżej umieszczam listę, która prezentuje poszczególne filmy. Niektóre z nich już widziałam, ale jest ich okropnie mało w porównaniem z listą. Dlatego czas najwyższy nadrobić zaległości :)

Lista Najlepszych:
* The Hurt Locker. W pułapce wojny (2010)
* Slumdog. Milioner z ulicy (2009)
* To nie jest kraj dla starych ludzi (2008)
* Infiltracja (2007)
* Miasto gniewu (2006)

* Za wszelką cenę (2005)
* Władca Pierścieni: Powrót Króla (2004)
* Chicago (2003)

* Piękny umysł (2002)
* Gladiator (2001)
* American Beauty (2000)


środa, 4 sierpnia 2010

Cztery zmierzchy

Autor: Mika Waltari
Tytuł oryginału: Neljä päivänlaskua 
Tłumaczenie: Kazimiera Manowska
Ilustracje: Aleksander Stefanowski
Wydawnictwo: PIW
Seria: Biblioteka "Jednorożca"
Rok wydania: 1970
Ilość stron: 140
Ocena: 3,5


Źródło: własna biblioteczka

Taka mała książeczka, a ile w niej zamieszania. Początek mojej z nią przygody zaczął się ciekawie - niby bajka, ale dla dorosłych; niby surrealizm, ale względny i do przyjęcia. Według mnie zaczęło się trochę jak w "Alicji w krainie czarów" Carrolla, główny bohater mając już dość życia zwykłego pracownika przy produkcji gwoździ pragnie znaleźć dla siebie inny, ciekawszy i lepszy świat. Kiedy znajduje własne serce, przez wiele lat starannie ukrywane w komodzie przez własną żonę, postanawia zostać pisarzem. Twierdzi bowiem, że prześladują go Egipcjanie (w tym słynny Sinuhe), którzy nalegają, by stworzył dzieło o Starożytnym Egipcie. Mężczyzna postanawia więc opuścić dom i wyruszyć na poszukiwanie czegoś w rodzaju weny. 

I tu - jak dla mnie - kończy się interesująca część książki i wszystko zaczyna się komplikować, oczywiście na niekorzyść akcji. Otóż mężczyzna między innymi zaczyna rozmawiać ze zwierzętami, i to nie tylko z psem czy kotem, ale też między innymi z leszczami, sową oraz innymi ptakami. Jego przyjaciółmi stają się trzy koguty oraz indor. A wszystko to dzieje się w jak najbardziej realnym świecie, w którym jeżdżą autobusy i istnieją inni ludzie. 

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Mamidło

Autor: David Albahari
Tytuł oryginału: Mamac
Tłumaczenie: Dorota Jovanka Ćirlić
Wydawnictwo: WAB
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Rok wydania: 2008
Ilość stron: 184
Ocena: 5

Źródło: biblioteka miejska w Kartuzach


Nagrody Literackie:
Nagroda Tygodnika "NIN" (Nedeljne Informativne Novine) w 1996 r.
Nagroda Balkanica w 1997r.
Nagroda "Brücke-Preis" (Nagroda Mostu) w 2006 r. 
Nominacja do Literackiej Nagrody Europy Środkowej ANGELUS w 2009 r. 


Mam kompletną pustkę w głowie. Zupełnie nie wiem od czego zacząć, na czym się skupić, co opisać, a co przemilczeć. Tyle w tej książce samotności, pustki, żalu, miłości, nienawiści, obojętności; tyle wspomnień i luźnych myśli. Myśli, które krążyły w głowie autora zapewne od czasu opuszczenia rodzinnego kraju. Narrator i główny bohater w jednym stara się opowiedzieć kim była i co przeżyła jego matka, próbuje zmierzyć się przeszłością, która snuje się za nim jak cień i której nie ma zamiaru porzucić, bo to ona daje mu siłę i powód do tego, by żyć. Sam, w tłumie obcych sobie Kanadyjczyków zdających się mówić słowem i gestem "No tak, wy - Europejczycy...". 

niedziela, 1 sierpnia 2010

Nowe wyzwanie - ROSJA W LITERATURZE

Od dziś rusza nowe wyzwanie czytelnicze, do którego zaprasza Prowincjonalna Nauczycielka.


Bardzo się cieszę z tego wyzwania, ponieważ słabo znam rosyjską literaturę i teraz mam okazję nadrobić zaległości. A na dodatek takie wyzwanie powoduje u mnie dodatkową mobilizację. Lista, którą wstępnie przygotowałam, przybrała następujący wygląd: